Przekrój przez tematy zdjęć znajdujących się na stronie.

Kliknięcie powoduje powiększenie, „najechanie” na zdjęcie bez klikania  pozwala po tytule zdjęcia odnaleźć wpis z wiekszą ilością zdjęć w interesującym Cię temacie.

[audio:http://5rano.eu/wp-content/uploads/2011/01/Track05.mp3|titles=Track05]

 [czytaj dalej]

Nocleg w Pszczynie i przy okazji wizyta na zamku i zagrodzie żubrów .

 [czytaj dalej]

Kilkanaście kilometrów od Dogubayazit w stronę granicy z Iranem znajduję się domniemane miejsce osadzenia się arki Noego.

 [czytaj dalej]

To była moja druga wizyta w tym mieście i druga na kempingu Murata. Poprzednio (1997) prawie zostaliśmy porwani przez Murata i zawiezieni na camping – taki tamtejszy sposób reklamy nowej infrastruktury turystycznej. Obywało sie to wszystko po ciemnku i nawet nie zauważyliśmy lezącego nad campingiem Pałacu Ishaka Pasy.

 

 [czytaj dalej]

Camping Murata w Dogubayazit to miejsce skąd startuję wiekszość wypraw na Ararat. Jest tu knajpa, kilka miejsc noclegowych w budynkach i pole namiotowe. Podobno wymagane są pozwolenia na wejście na Ararat oraz nieodzowny jest miejscowy przewodnik – jak jest w rzeczywistości nie wiem, ale odnosze wrażenie, że tylko wymysł Murata i kolegów. Po znajomości pozwolenia, transport i przewodnik kosztują nas 950$ za 6 osób. Dodatkowo można wynająć konia, który może dowieść plecaki (3szt) do II obozu za 200$.

Pierwszego dnia dochodzimy do obozu II ( 4200 ) zajmuję to nam około 7 godzin - można się zmęczyć. Mijamy obóz I który jest na 3200, nie ma tam wody. W II jest woda, póki nie zamarźnie.

Wejście na szczyt zajmuję nam 5 godzin. Na ostatnich 500 m przydatne są raki – idziemy po lodowcu i śniegu leżącym tu cały rok . Zejście do II to 2 godziny. Jeszcze 3 – 4 h i jesteśmy na dole.

 [czytaj dalej]

Jeden z symboli Gruzji XIV-wieczny kosiół św. Trójcy. Dojście z miejscowości Kazbegi 60 – 90 min lub taxi 60 – 90 zł.

 [czytaj dalej]